Fotografia jest z natury trochę sentymentalna, bo zdjęcie może utrwalić tylko krótki moment, zwykle ułamek sekundy, i patrząc na nie, wiemy, że chwila na nim przedstawiona minęła, że oglądamy przeszłość, która już nie istnieje.
Każde zdjęcie jest więc wspomnieniem i nic bardziej nie uświadamia nam kruchości czasu, jego nietrwałej i ulotnej natury – niż fotografia.
Ryszard Kapuściński
Co po mnie zostanie…
To co w życiu kocham najbardziej… chwile ulotne, zamknięte w moich kadrach .
Wychowałem się i mieszkam w Ostrołęce . Od blisko 20 lat rejestruję obraz rzeczywistości, tyle że po swojemu. Jeśli zapytasz o martwą naturę czy fotoreportaż … powiem lubię to. Jednak to co mi sprawia największą satysfakcję i zajmuje ogrom wolnego czasu to fotografowanie dzikiej przyrody mojej rodzimej kurpiowszczyzny.